Menu

„Na niemoce poety….”

Kwiecień 1, 2018 - Człowiek
„Na niemoce poety….”

*
Dałbyś mi nowe pióro, Panie
Co niewrażliwe na zamęty
Które rozrzuca w świat przesłanie
Bo mądre jego atramenty…
I Papier gdybyś dał bielany
Co by się pióro nie gorszyło
Który by wchłaniał wszelkie plamy
Tak aby czytać było miło
Dałbyś mi Panie słowem brykać
Jako i sarna wciąż harcuje
By myśliwego zachwyt schwytać
Co by zapomniał, iż poluje…
Dałbyś natchnienia woli Twojej
I całe strofy pod Twą wodzą
Gdyż głupstw spisanych nie brakuje
I wciąż kolejne znów dochodzą…
Dałbyś inaczej i od nowa
Temu wszystkiemu co w pamięci
By kolorowy obraz słowa
W bramy Piotrowe dusze chęcił…
I dłoń byś dał co nie omdlewa
Co ze słabością jest zwadzona
I ufność, co nie podejrzewa
Że niepotrzebne nowe Słowa…
*
A. Dawidowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.