Menu

„Na chwilę przed ukrzyżowaniem…”

Kwiecień 1, 2018 - Święta Wielkiej Nocy
„Na chwilę przed ukrzyżowaniem…”

*
Schwytali mnie w końcu
Przeklęci rzymscy żołnierze
Podobno ktoś doniósł na mnie
Z bólem w tę wersję wierzę
Miałem za sobą całe tłumy
Buntownicy, powstańcy jak i ja
Jako i ja patrioci
A jednak któryś doniósł
Tchórzliwi idioci…!
Niewielkie miałem winy, przyjacielu
Bunty, morderstwa i zamieszki
Lecz w dobrym celu
Bo jak nie walczyć z wrogim wojskiem
Gdy nóż na gardle położony?
Kiedy najeźdźca bezlitosny
Siłą rozstawia swoje trony…?
Schwytali mnie….
Nic już nie zrobię
Taki skutek mych walk i awantur
Lada dzień
Ptaki zaczną dziobać moje ciało
Na krzyżu tortur…..
Rzymianin uwielbia krzyż
Gdyż ten poniża doskonale
Lada dzień zginę
Może dziś

– „A jednak wcale…!
Ktoś wziął twój krzyż i twe konanie
Powstań i obierz krok dowolny
Spiesz się gdyż tłum wciąż zmienia zdanie
Idź, Barabaszu…jesteś wolny…”
*
A. Dawidowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.