Menu

„Bóg błogosławi górom…”

Kwiecień 1, 2018 - Czego oko nie zobaczy...
„Bóg błogosławi górom…”

*
Biedne doliny…
Choć wam nie błogosławi Bóg
Dosyć macie traw bujnych, zwierzyny
I dosyć wygodnych dróg…
I choć macie zielenie wylewne
Biedneście wy w SKUTKACH
Oj, biedne…
*
Purpurowe góry….
Chociaż wam skalistości śliskie
I choć imieniem waszym TRUD
Wasze zbawienie bliskie
Gdyż błogosławi wam Bóg
Godneście naszych słów zachwytu
Bo choć wam milsze drogi prostsze
Służycie wiernie aż do szczytu….
Jakże wam służby tej zazdroszczę…
*
Biedne doliny…
Cóż to motylki wasze spotkało?
Miast wierzyć w nektar, wierzą w strach
Już nie ufają…
Boją się nad kwiatami latać
Usiąść na waszych bujnych mchach
I w głos zapłakać….
*
Purpurowe góry…
Chociaż wasz trud ogromny taki
I takie ostre wam kontury
To wciąż gościcie nowe ptaki
i wciąż na szczytach waszych chmury
Chmury jak łaska z każdej strony
Jako korony…
*
I błogosławi Bóg górom…
I nodze ludzkiej błogosławi
Co wejdzie w szlaki purpurowe
Która doliny swe zostawi
I trud podejmie nad wygodę
Na szlakach ostrych, nieznaczonych
Na szczyty wejdzie po nagrodę
I chmury zwoła dla korony
Miły jest Panu trudu krok
Błogosławiony….
*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.