Menu

„Świętych Ran Całowanie…”

Kwiecień 1, 2018 - Święta Wielkiej Nocy
„Świętych Ran Całowanie…”

*
Położyli Twą figurę krzyża
Na chłodnej posadzce kościoła
Nie dlatego by Ciebie uniżać
Lecz by człowiek w końcu schylił czoła…
*
Tylko raz w roku ten przywilej, Panie
Ran Twoich Świętych Całowanie
Dotykają Twe miejsca piekące
Usta wdzięczne,wyrzutem gorące…
*
Ktoś uklęknął nad miazgą Twej głowy
I zapatrzył się w wieniec cierniowy
Inny jeszcze na co dzień okrutny
Ucałował i odszedł tak smutny….
*
Przyszło dziecko i też całowało
Nad każdziutką się raną schylało
Potem przyszedł staruszek, ten chory
Też uklęknął i złożył honory….
*
Dzisiaj chociaż na krzyżu’ś wciąż, Chryste
Rany Twoje już jakby …mniej krwiste
I choć nadal gwoździami trzymane
Już nie płaczą, bo tak rozpieszczane….
*
Jedna tylko z Twych Wielkich Boleści
Jeszcze skomli, gdyż ból jeszcze mieści
Choć Cię mijał tłum ludzi, nie garstka
Nikt nie dotknął Lewego Nadgarstka…
*
Ten był smutny i płakał obficie
Jakby pragnął uczczony być skrycie
Ktoś zapłakał nad raną Twą smutną
Choć to symbol…myśl zda się okrutną
*
Potąd człowiek był winą szarpany
Pokąd mocno nie przylgnął do rany
Potąd niósł się szloch rany z daleka
Pokąd usta poczuła człowieka….
*
Ileż Ci dziś ubyło, Chryste
Cierpień, boleści i męczarni
Wszyscy czciliśmy Rany Krwiste
Mali i wielcy, dumni, marni….
*
A.Dawidowy

Ilustracja- znaleziona w necie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.