Menu

” Przed całym Niebem…”

Kwiecień 21, 2018 - "Między Niebem a Ziemią..."
” Przed całym Niebem…”
*
Zawstydziła się dusza jawnie choć ukradkiem
Gdyż poznała swoje liczne ułomności
Fakt, że całe Niebo jest jej nędzy świadkiem
Przyprawił ją o smutek i duchowe mdłości
*
Toż pewnie Piotr święty na niebiańskim dworze
Nadziwić się takim słabościom nie może…
Pewnie całe świętych zastępy szlachetne
Patrzą i nie wierzą na te błędy szpetne
*
Pewnie się anioły zgorszyły niezmiernie
Że się dusza stacza tak w słabościach biernie
Rumieniec jej wskoczył na puchate lico
Wszak nic dziś przed Niebem nie jest tajemnicą
*
Pewnie by wolała być tak obnażona
Jedynie przed Bogiem a reszcie zasłona….
Ale jej modlitwa wstawienników miła
I orszaki świętych w życie zaprosiła….
*
A że jej też miły posmak życia wody
Zaprosiła także czyśćcowe narody
I teraz się wstydzi przed Nieba całością…
A Pan na jej skruchę spogląda z czułością…
*
I słodkim spojrzeniem przybiera na sile
Aż dziwi się dusza, ze Bóg dobry tyle…
I zstąpił ku duszy orszak z Rajskich wzgórzy
Tych świętych wspaniałych co niegdyś łobuzy…
*
Choć mowy ich zdały się Niebem szaleńcze
Wyznali, że duszę….ratują rumieńce
Chociaż chciała dusza przedłużyć spotkanie
Wnet się oddaliło Świętych Obcowanie
*
I w Niebo się uniósł orszak liczbą duży
Tych świętych, wspaniałych, co niegdyś łobuzy…
*
A. Dawidowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.