Menu

„Dyktatura Miłości…”

Lipiec 13, 2018 - Biblijne...
„Dyktatura Miłości…”
*
Rozżaliła się Miłość okrutnie
Zabiegane tłumy nie chciały rozmowy
W metropoliach..
I człowiek i porządek Nowy
*
Nie umiała żyć w mieście
Gdzie czas szybko płynie
Zbyt szybko
Poszła na Pustynię
*
Tam weszła w przyjaźnie
Z piaskiem
Pełnym Bożych darów
Ten nie znał pośpiechu
Nie słuchał Zegarów…
*
Doceniała wiatry
Które uczyły pokory
Pokochała suszę
Która uczyła ufności
Aż spadł ulewny deszcz
I…
Błogosławił Miłości
*
Powstała silna
Już metropolia jej nie ruszy
Wkrótce wyruszy…
*
CZAS ZNISZCZYĆ WIELKIE METROPOLIE
I ZAPROWADZIĆ ZNÓW ŁAD STARY
ROZKUĆ ŁAŃCUCHY NIEWOLNIKOM
ZBURZYĆ ZEGARY…
*
Wzbudziła wygląd niezniszczalny
O jakim każdy władca marzy
Głowę jej ozdabiały ciernie
Lecz
Ciernie władzy…
*
Tłum płaszcz jej uszył
Pod purpurę…
Pewnie się uląkł Jej władania
Może rozpoznał dyktaturę
Która nikomu się nie kłania?
Może wystraszył go ład Stary?
Może domyślił się Ofiary?
*
Więcej ze strachu niż z zazdrości
Ale…
Zbuntował się nad miarę
Nie dał „panoszyć się ” Miłości
Ten tłum- to Ty, to ja…
Czas- dziś!
Dasz wiarę?
*
A. Dawidowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.