Menu

„Odrzucona nadzieja…”

Luty 14, 2017 - Nasze słabości, błędy...
„Odrzucona nadzieja…”

Szłam na spacer walcząc z błotem

Kiedy patrzę …już ciemnieje!

Więc zabrałam się z powrotem

I upadłam na … Nadzieję!

*

A że w błocie biedna spała…

To upadłam na jej ciało

Błotem się zbrudziłam cała

Aż się życia odechciało!

*

Takie obie usiadłyśmy

Wystraszone, zachlapane…

Na nic siły nie miałyśmy

Faktem błota wyczerpane!

*

Zapytałam ją czy często

Tu Nadzieje przebywają

Powiedziała płacząc gęsto

Że to ludzie je tu dają!

*

Że choć mocą szyte na wskroś

Muszą lata w błocie leżeć

Poprosiła mnie czy czegoś

Bym nie mogła im powiedzieć…

*

Zapłakałam i ja na to…

Bo jak mam przekonać ludzi

Że Nadziei nie powinni

Kłaść na ziemię, błotem brudzić?

*

I tak żal mi się zrobiło

Mocnej pięknem młodej Pani

Żem przyrzekła że za wszystkich

Będę o nią dbać latami!

*

Że Jej wszystko wynagrodzę

Że ściereczką będę zmywać

Strupy błota na jej nodze

I z Nią często przesiadywać

*

Tak wzruszyła Ją ma mowa

Że mi w zamian obiecała…

Iż mnie nigdy nie opuści

Nawet jeśli będę chciała!

*

Rozstałyśmy się dnia tego

I choć miałam dzień w dzień wracać

Zaniechałam czynu tego…

Bo tam mnie zajęła praca!

*

Zeszły lata długie w trudach

I przygniotły mnie do ziemi

Droga mroczna, nazbyt długa

Chyba nic już się nie zmieni…

*

I już miałam rzucić wszystko

Dnia pewnego przy niedzieli…

Kiedy w oknie uśmiechniętą

Twarz ujrzałam mej Nadziei…

*

Weszła śmiało do pokoju

Trochę brudna ale miła

Pogłaskała mnie po głowie

I w ramionach swych uśpiła…

*

Gdy się rankiem obudziłam

Dziwny świat się zdawał wkoło

Choć problemów nie ubyło

Bardzo było mi wesoło!

*

Nagle inne wszystko było

I na wszystko miałam siły…

Jakby we mnie coś  odżyło

Trudy dom mój opuściły…

*

A na oknie zdobnym szlaczkiem

Czasem list się do jakiś  pisze…

Zapisany  drobnym maczkiem:

„Westchnij tylko…ja usłyszę ”

*

 

 

2 myśli nt. „„Odrzucona nadzieja…”

Avatar for Anna Dawidowy
nikodem

Jak Cie blizej poznac Anno…
Kim jestes?
Skad jestes?
Gdzie idziesz?
Jestes sama?
Czy juz Jezus Ci dal kogos na reszte dni?
Wybacz ze zacziepiam Ciebie.
Nikodem. Z Brzeska. Aktualnie w Anglii. W pracy. Odezwij sie na FB. W Grupie Matki Najswietszej Rozwiazujace Wezly. Dziekuje.

Odpowiedz
    Avatar for Anna Dawidowy
    Anna Dawidowy

    Hej 🙂 Tak resztę dni mam już towarzyszącą … fajnie, że tutaj trafiłeś, towarzystwo silne Bogiem dadaje skrzydeł

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.